Niemieccy policjanci sprawdzali kampery. Na uwadze nie tylko masa

Niemieccy policjanci sprawdzali kampery. Na uwadze nie tylko masa

Po raz kolejny niemieccy policjanci sprawdzali przed sezonem kampery. Na uwadze była nie tylko masa własna pojazdu/zestawu pojazdów.

Policjanci z Mönchengladbach przy wsparciu TÜV Rheinland zorganizowali w sobotę 25 marca akcję edukacyjną, która polegała m.in. na kontroli stanu technicznego oraz dopuszczalnych mas kamperów lub zestawu pojazdów w przypadku podpięcia pod auto przyczepy kempingowej.

Pisałem ostatnio o podobnych działaniach zaplanowanych przez funkcjonariuszy “drogówki” z Mettmann nieopodal Düsseldorfu. Podobnie i w tym przypadku każdy, kto podjechał w minioną sobotę pod budynek komendy przy Krefelder Strasse mógł uzyskać praktyczną wiedzę związaną z odpowiednim zabezpieczeniem przewożonych rzeczy na wypoczynek.

Reklama

Wracając jednak do ważenia, to na 71 pomiarów, z czego 47 to kampery – tylko w 2 przypadkach realne masy przekraczały dopuszczalne parametry.

Oczywiście niemieckie służby nie wystawiały mandatów w przypadku przekroczenia DMC czy DMCZ, lecz nakazywano rozładunek.

Co istotne, policjanci „drogówki” z Mönchengladbach zwracali także uwagę na gabaryty poszczególnych pojazdów. W aż 16 przypadkach domontowana antena satelitarna czy klimatyzacja postojowa zwiększały wysokość bez uwzględnienia tego w dowodzie rejestracyjnym. Warto także odnotować fakt, że w 21 przypadkach stwierdzono usterki oświetlenia.

Mam nadzieję, że powyższa informacja przyda się wszystkim polskim miłośnikom karawaningu, którzy planują wyjazd do Niemiec lub będą tranzytem przez ten kraj jechać. Przy okazji szkoda, że Inspekcja Transportu Drogowego czy polska policja nie wpadną na podobny pomysł, bo według mojej skromnej opinii taka edukacyjna akcja powinna być regularnie przeprowadzana nie tylko z uwzględnieniem kamperów.

Źródło zdjęcia: Polizei

Podziel się: