Reklama

Pierwszy w Europie salon MAN-a TGE otwarto pod Warszawą

Pierwszy w Europie salon MAN-a TGE otwarto pod Warszawą

W środę 28 czerwca w Wolicy pod Warszawą otwarto pierwszy w Europie salon sprzedaży MAN-a TGE i tam też odbyła się prezentacja dziennikarska tego modelu.

Pierwszy salon sprzedażowy nowego dostawczaka w Europie otwarto w siedzibie MAN Truck & Bus Polska w Wolicy koło Warszawy.

W kolejnych dniach – od 29 czerwca do 1 lipca – w 19 punktach sprzedaży pojazdów MAN trwać będą Dni Otwarte, podczas których o zaletach nowego TGE mogli przekonać się zaproszeni klienci.

Zobacz też: Test: MAN TGE 3.140 – dostawczy superMAN? (wideo, zdjęcia)

Uroczyste otwarcie salonu w podwarszawskiej Wolicy to też jednocześnie oficjalne rozpoczęcie sprzedaży MAN-a TGE w Polsce.

Nowy dostawczak na polskim rynku oferowany ma być w 69 bazowych wersjach oraz w ponad 20 zabudowach fabrycznych.

Oczywiście oprócz tego TGE dostępny będzie w wielu innych adaptacjach przygotowanych przez polskie firmy zabudowujące.

Zobacz też: Zobacz jak produkuje się nowego VW Craftera (wideo, zdjęcia)

W standardzie każdy MAN TGE oferowany na polskim rynku posiadać będzie m.in. klimatyzację, komfortowy fotel kierowcy, asystenta hamowania awaryjnego, czy regulowaną w dwóch płaszczyznach kierownicę, a także oświetlenie LED ładowni i kabiny pasażerskiej.

MAN TGE 3.140, czyli ze 140-konnym turbodieslem o pojemności 1 968 ccm z nadwoziem furgon L2H2 (odpowiednik L3H2 u konkurencji) wyceniono na 109 100 złotych netto/134 193 brutto.

TGE to konstrukcyjnie brat bliźniak VW Craftera II generacji. Auto produkowane jest w Białężycach pod Wrześnią i jest to już trzeci punkt na polskiej mapie, gdzie wytwarzane są pojazdy tej niemieckiej marki. W Starachowicach produkowane są autobusy miejskie i turystyczne MAN-a, a w Niepołomicach ciężarówki z serii TGS i TGX.

Podczas dziennikarskiej prezentacji można było sprawdzić TGE-la na krótkiej trasie, więc już na dniach spodziewajcie się relacji z tych jazd testowych. Będzie tam więcej szczegółów m.in. o usługach serwisowych.

Komentarze