Czyżby ten kierowca Boxera prowadził busa na słuch? Dostawczaka z zamrożoną przednią szybą zatrzymali kaliscy policjanci.
Komenda Miejska Policji w Kaliszu opublikowała w środę 7 stycznia krótki komunikat dotyczący kontroli pojazdu dostawczego poruszającego się przez miasto.
Kierowca Peugeota Boxera, pomimo niemal całkowitego braku widoczności przez pokrytą lodem i śniegiem szyby czołowej, zdecydował się na jazdę, ale niedługo później został zatrzymany przez patrol „drogówki”.
Prowadzącym busa okazał się 24-letni Polak, który ukarany został przez funkcjonariuszy mandatem karnym w wysokości 500 złotych.
Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego:
Przypomnieć trzeba art. 66 kodeksu drogowego, który stanowi, że pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę.
Przy okazji warto przypomnieć, że to kierowcy pojazdów dostawczych czy ciężarowych powinni także pamiętać też o zrzuceniu przed jazdą lodu znajdującego się na dachu pojazdu, zabudowy czy przyczepy.
Dokładnie rok temu pisałem o bardzo groźnej sytuacji, do której doszło na Podkarpaciu. Tam z jadącego Iveco Daily przez miejscowości Przędzel nieopodal Niska odpadła tafla lodu przebijając szybę w Fiacie Panda. Kierująca osobówką trafiła do szpitala.
Źródło zdjęcia: Policja



