Przy okazji takie Kangoo E-TECH 22 kW można ładować prądem stałym DC o mocy 80 kW – wtedy litowo-jonowa trakcyjna bateria będzie naładowana w zakresie 15-80% w 37 minut.
Cennik Renault Kangoo E-TECH

Najtańsza odmiana elektrycznego „Kangura” III generacji kosztuje od 132 400 zł netto w wersji Advance (przygotowanie do instalacji radia, poduszka dla kierowcy, pompa ciepła, gniazdo 12V w ładowni).
Warto przy okazji dodać, że za 400 zł netto można dokupić centralny zamek a za 5000 zł netto manualną klimatyzację.
Najdroższy wariant Extra Open Sesame pozbawiony słupka B i składany fotel pasażera z otwieraną przegrodą oferuje rekordowe 1446 mm po otwarciu bocznych prawych przesuwnych drzwi z ładowarką pokładową 22 kW w serii wyceniono od 145 400 zł netto. W tym przypadku otrzymamy furgonetkę z automatyczną klimatyzację jednostrefową, fotel kierowcy z regulacją wysokości, radio z gniazdem USB i jack.
Zobacz też: Najpopularniejsze elektryczne dostawczaki w Polsce: styczeń-maj 2022
Do tego w opcji dokupić można np. światła FULL LED (2000 zł netto), system multimedialny EASY LINK z dotykowym ekranem 8′ kompatybilnym z Android Auto lub Apple CarPlay (1900 zł netto).
Źródło zdjęć: Renault




Odpowiedzi
Napisz tu swoją opinię
Niezła żenada,i niech ktoś mi spróbuje wmówić że to nie jest próba zubożenia społeczeństwa. Totalny golas bez zasięgu w cenie 3 razy droższej niż 3 lata temu spalinowy. Nawet gówniana benzyna robiła 500km na baku, o dieslu to nie wspominając. Pod przykrywką dbania o środowisko,robi się samochody które będą 2 razy bardziej zaśmiecać środowisko i 3 razy drożej. Za te pieniądze można było kupić wypasiony kompakt,a nie gołą blaszaną puszkę. I jeszcze kup kabel do ładowania. Szkoda jeszcze że kierowca i koła ,albo przednia szyba nie są za dopłatą.
Komentarze zamknięte.