Sprinter z „tacho” na OUT i 3-miesięczny urlop zapewniony

Sprinter z „tacho” na OUT i 3-miesięczny urlop zapewniony

Wczoraj „Krokodyle” z Krakowa ściągnęli na kontrolę zespół pojazdów na B+E. Teraz kierowcę Sprintera czeka 3-miesięczny urlop od kierownicy.

W czwartek 5 lutego inspektorzy WITD Kraków zatrzymali 3,5-tonową autolawetę na podwoziu Mercedesa Sprintera z podpiętym „ogonem” na którym przewożono Nissana Qashqai.

„Krokodyle” stwierdzili, że kierowca prowadził zespół pojazdów bez rejestrowania swojego czasu pracy a włożył kartę kierowcy do tachografu chwilę przed kontrolą, czyli zapewne, kiedy zobaczył inspektorów ITD.

Analiza pobranych danych z „tacho” oraz wyjaśnienia kierowcy Sprintera potwierdziły wielokrotne przekroczenia m.in. dziennego limitu prowadzenia pojazdu oraz skracanie wymaganych pauz.

Zgodnie z obowiązującym od 1 stycznia 2022 roku w Polsce prawem, mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy na okres 3 miesięcy.

Do tego „Ustawa o transporcie drogowym” stanowi, że za nierejestrowanie za pomocą tachografu na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi kierowcy grozi 2000 złotych kary.

Ten sam akt prawny stanowi, że przewoźnikowi z kolei grozi za to już 5000 złotych oraz jest to też „BPN-ka” (bardzo poważne naruszenie).

Źródło zdjęcia: WITD Kraków

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

dwa × 2 =