DVSA, czyli brytyjski odpowiednik ITD, opublikował dzisiaj post z przeciążonym i niesprawnym Transitem. Jedna z felg miała 2 z 6 śrub…
Choć do kontroli autolawety na podwoziu Forda Transita doszło w poniedziałek 4 marca, to dopiero dzisiaj DVSA (z ang. Driver and Vehicle Standards Agency) opublikowała komunikat dotyczący tego pojazdu, który ściągnięto z autostrady M1 w pobliżu Watford Gap w angielskim hrabstwie Northamptonshire.
Inspektorzy DVSA podczas swoich działań stwierdzili, że wioząca Volvo XC90 3,5-tonowa autolaweta była przeładowana o 1 tonę, ale to stan techniczny Transita wzbudził największe zastrzeżenia.
Otóż w ramach kontroli ustalono, że na tylnej prawej feldze nie stwierdzono 4 z 6 śrub mocujących felgę. Do tego jedna z opon Transita była przebita, a kolejna kompletnie łysa. Jeszcze inna miała przecięcie, z którego wystawał stalowy kord.

Jakby tego było mało ściągnięta z „M1-ki” do punktu kontrolnego w Crick przy skrzyżowaniu z A428 przeładowana autolaweta nie miała działającego hamulca pomocniczego.
Ostatecznie zarówno kierowca Transita, jak właściciel pojazdu będą ścigani za wszystkie stwierdzone wykroczenia, ale w komunikacie nie podano konkretów w tej kwestii.
Źródło zdjęć: DVSA



