Ten Dajlak ze Spojkarem w DMC nawet na pusto się nie zmieścił

Ten Dajlak ze Spojkarem w DMC nawet na pusto się nie zmieścił

Można powiedzieć, że nieszczęścia chodzą parami. Wyszło 4 tony na pusto a kierowca przyznał, że został zatrzymany 10 dni wcześniej.

Raz na jakiś czas piszę o przypadkach, kiedy brytyjska policja zatrzymuje przeładowane międzynarodówki pochodzące spoza UK. Niemal za każdym razem jest to Iveco Daily na bliźniakach i z kurnikiem, niektóre są nawet wyposażone w windę samozaładowczą.

W dużej części są to pochodzące z Polski „międzynarodówki”, choć w komunikatach prasowych nie pojawia się konkretna informacja, że to bus polskiego przewoźnika a jedynie, że to pojazd z zagranicy.

Reklama

Dzisiaj funkcjonariusze z Wiltshire Police pochwalili się, że zatrzymali do zważenia takiego właśnie Dajlaka. Po skierowaniu na wagę stacjonarną w Badbury okazało się, że mający – a jakże by inaczej – 3,5-tonowe DMC pojazd waży 4 tony.

Jednak w ładowni nie było ładunku, ale nie ma się co dziwić skoro bazująca na serii 50C ciężarówka wyposażona dostała m.in. w windę oraz zabudowę na jakieś 15 EP.

Co ciekawe, policjanci z hrabstwa Wiltshire wspomnieli, że kierowca sam przyznał, że za to samo przewinienie opuszczał terytorium Wielkiej Brytanii na niskopodwoziowej naczepie. Historia lubi się powtarzać, jednak i sami policjanci „drógówki” przyznają, że takie pojazdy powinny mieć wpisywane numery rejestracyjne do systemu rozpoznawania tablic rejestracyjnych (tzw. ANPR), który działa w portach i tam już powinny takie auta być zatrzymywane.

Źródło zdjęcia: Wiltshire Police

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

dwadzieścia − sześć =