W 2024 roku Crafter otrzymał w serii nowe systemy ADAS i cyfrowy kokpit, ale to przestronna kabina czy komfort jazdy są jego wyróżnikiem.
Pod koniec października 2016 roku oficjalnie otwarto zbudowaną od podstaw fabrykę VW Września, gdzie produkowana miała być II generacja modelu Crafter.
Wtedy marka Volkswagen Samochody Dostawcze chwaliła się, że zakład w Białężycach nieopodal Wrześni to najnowocześniejsza fabryka Volkswagena w całej Europie.
Prace przy budowaniu tych olbrzymich zakładów VW Września szły naprawdę błyskawicznie, bo od wmurowania kamienia węgielnego do oficjalnego rozpoczęcia produkcji II generacji Craftera minął dokładnie 1 rok, 11 miesięcy i 11 dni!
Na polskim rynku nowa generacja Craftera spotkała się z niezłym przyjęciem przez klientów i np. w całym 2024 roku był to 6. najczęściej rejestrowany nowy samochód dostawczy do 3,5 tony dopuszczalnej masy całkowitej (2735 szt.).

A w zeszłym roku zaprezentowano też odświeżoną wersję największego z gamy VWSD modelu. Zamówienia można było składać już od połowy kwietnia 2024 r. a rozpoczęcie produkcji nastąpiło w czerwcu.
Ja do testów otrzymałem najkrótszą z oferty „blaszkę” z podwyższonym dachem i najmocniejszym z gamy turbodieslem o mocy 177 KM, która została naprawdę dobrze doposażona m.in. w metalizowany srebrny lakier czy 17-calowe alufelgi.
Volkswagen Crafter II po liftingu: detale z zewnątrz, cyfrowa rewolucja wewnątrz
W ramach kuracji odmładzającej Craftera z zewnątrz… No właśnie, tutaj zmian widocznych gołym okiem nie jest za dużo, ale np. z tyłu emblemat z nazwą modelu nie jest już umieszczony bezpośrednio na lewych skrzydłach a znalazł się nad rejestracją, na czarnej plastikowej osłonie oświetlenia rejestracji.
Warto przy okazji wspomnieć, że z zewnątrz bazowy furgon ma 5986 mm długości przy rozstawie osi wynoszącym 3640 mm. Z racji tego, że to wariant nadwoziowy z podwyższanym dachem wysokość nadwozia sięga 2590 mm (bez obciążenia), natomiast maksymalna szerokość to 2427 mm (2040 mm bez lusterek).

Zdecydowanie ciekawiej prezentuje się wnętrze poliftowego Craftera – znajdziemy tutaj nową deskę rozdzielczą, która w serii oferuje już cyfrowy zestaw wskaźników a także fabryczny wyświetlacz centralny o przekątnej 10,3 cala. Prezentowany egzemplarz otrzymał opcjonalny ekran o przekątnej aż 12,9 cala i muszę przyznać, że w zasadzie góruje on nad całym kokpitem.
W serii znajdziemy także indukcyjną ładowarkę do smartfonów, gumową wykładzinę, poduszkę powietrzną kierowcy i pasażera, dwa gniazda do ładowania USB-C czy 2-stopniową regulację kierownicy a także elektroniczny hamulec postojowy z funkcją Auto-Hold.
Z jednej strony mamy tutaj duży obszar, gdzie znajdziemy sporo funkcji i informacji, ale brak fizycznych przycisków do obsługi nawiewu i klimatyzacji i umieszczenie ich na tym centralnym wyświetlaczu nie jest najlepszym jednak rozwiązaniem. Tutaj zdecydowanie lepiej wygląda to w nowym Renault Master XDD – tam są fizyczne przyciski i pokrętła.
Trzeba jednak przyznać, że pod względem ilości miejsca Volkswagen Crafter II generacji ciągle góruje nad konkurencją. Zwłaszcza ilości miejsca nad głową robi niesamowite wrażenie – ja mogłem podnieść ręce do góry siedząc za kierownicą i nie dotykałem podsufitki!
W kabinie Craftera mamy też sporo schowków i półek. Obszerne kieszenie w drzwiach czy schowki nad sufitem z dwiema kieszeniami 1 DIN na tachograf czy CB-radio też się przydadzą, ale warto również pochwalić olbrzymi schowek pod siedziskiem dla pasażerów. W Crafterze ta przestrzeń nie jest dzielona żadnym kawałkiem blachy (jak w Sprinterze) czy wspornikiem podstawy siedziska (jak w Masterze XDD).

Z drugiej strony doszukując się jakiś mankamentów, można by wspomnieć o otwartych kuwetach na podszybiu – wystarczy wrzucić tam plik listów przewozowych czy jakiś faktur, aby na przedniej szybie pojawiły się irytujące refleksy.
Do tego kilkukrotnie montowane seryjnie już czujniki ciśnienia w oponach (TPMS) – kolejny wymóg unijnego rozporządzenia GSR2 – dawały się we znaki. Pomarańczowa kontrolka pojawiała się i znikała a ja nie raz, nie dwa stawałem, by sprawdzić czy nie wjechałem w jakiegoś gwoździa. Po chwili jednak kontrolka TPMS gasła.
VW Crafter II – ładowność, wymiary paki i uciąg na haku wersji po liftingu
Prezentowany furgon to wariant mający 3500 kg dopuszczalnej masy całkowitej. Po podjechaniu na wagę wyszło, że srebrna „blaszka” waży bez kierowcy i z bakiem paliwa wypełnionym w około 90% dokładnie 2352 kg.
Zatem realnej ładowności pozostaje 1148 kg, czyli całkiem jeszcze sporo, tym bardziej, że – jak już wspominałem – testowy dostawczak był naprawdę bogato wyposażony.

Doposażony w hak (4130 zł netto) Crafter ma techniczną możliwość ciągnięcia przyczepy z DMC 3000 kg, lecz dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów to już tylko 6000 kg.
Najkrótszy z furgonów oferuje ładownię o maksymalnej długości 3450 mm (po podłodze) przy szerokości 1832 mm (1380 mm pomiędzy nadkolami). Wysokość paki tej „blaszki” z bazowym rozstawem osi, jednak z podwyższanym dachem, to 1961 mm.
Akurat w tym wypadku testowy pojazd otrzymał osłonę podłogi ze sklejki wraz z plastikową osłoną nadkoli za 3410 zł netto a kolejne 1060 zł netto kosztowało wyłożenie wewnętrznych ścian bocznych do połowy ich wysokości 5-milimetrowymi płytami.

Jednak trzeba mieć świadomość, że taka zabudowa ochronna nie tylko trochę kosztuje, ale i zabrała po kilka a przy podłodze nawet kilkanaście milimetrów oraz waży co najmniej kilkadziesiąt kilogramów, lecz pozwala uchronić przy dłuższej eksploatacji karoserię furgonu przed widocznymi nawet z zewnątrz „wgniotkami”.
I jeszcze taki mały szczegół: Renault prezentując IV generację Mastera chwalił się, że furgon ma najszersze wśród konkurencyjnych vanów boczne przesuwne drzwi o szerokości 1312 mm. I przyznam, że to prawda, ale VW Crafter ma takie boczne drzwi szerokie na 1311 mm, zatem mowa o 1 mm różnicy. Według mnie to śmieszne nieco.
Niezmiennie pod maską 2.0 TDI. Kultura wysoka, spalanie niestety też…
Brak większych wizualnych różnic z zewnątrz to jedno, ale i pod maską poliftowego Craftera dalej znajdziemy 4-cylindrowego turbodiesla o pojemności 1968 ccm.
Największy z gamy Volkswagen Samochody Dostawcze model może występować w wariantach Light Duty z silnikami o mocy 140 KM i 177 KM. Z kolei gama Heavy Duty składa się z jednostek o mocach 140 i 163 KM.

W przypadku testowego furgonu mamy zatem topowy wariant Light Duty generujący 410 Nm w szerokim zakresie prędkości obrotowej silnika a dokładniej od 1300 obr./min do 2000 obr./min.
Elastyczność tej wykorzystującej dwie turbosprężarki jednostki jest naprawdę imponująca, a przykładem na to może być sytuacja, gdzie na płaskiej trasie przy 65 km/h i trzymając skrzynię na najwyższym 6. przełożeniu wskazówka obrotomierza znajdowała się w okolicach maksymalnego momentu obrotowego.
A trzeba wiedzieć, że zespół napędowy w ogóle nie protestował sygnalizując to nadmiernymi wibracjami czy innymi niepokojącymi odgłosami. A i reakcja na wciśnięcie pedału przyspieszenia była ciągle odpowiednia.

Wysoko należy też ocenić wyciszenie kabiny a manualna 6-biegowa skrzynia produkcji Aisin (po liftingu tylko ten producent dostarcza przekładnie manualne i „automaty” do Craftera i bliźniaczego MAN-a TGE) dobrze wywiązywała się ze swojego zadania.
Nieco rozczarowywało zużycie paliwa, gdzie średnio ciężko było zejść do 10,5-11 l/100 km, ale po części to na pewno „zasługa” opcjonalnych kół z oponami w rozmiarze 235/60 R17C.
Za to elektromechaniczne wspomaganie kierownicy nie wymagało większej siły, aby sprawnie manewrować w ciaśniejszych miejscach a i układ hamulcowy też wywiązywał się ze swojego zadania bardzo dobrze.
Przy okazji słowa pochwały należą się za system utrzymania toru jazdy „Lane Assist” – to chyba najlepiej działający układ na rynku dużych LCV. Działa płynnie i przewidywalnie a i aktywny tempomat ACC (z funkcją „stop&go „) też sobie radzi, choć najlepiej czuje się na podmiejskich trasach czy na „krajówkach”.
Cennik i wyposażenie
Z przesłanych przez importera informacji wynika, że prezentowany furgon wyceniony został na 241 020 zł netto, co po doliczeniu podatku VAT daje już 296 454 zł brutto.
To niemało. No dobra, inaczej… To bardzo dużo i na rynku można by było kupić 2 konkurencyjne furgony tej wielkości. Z drugiej strony rzetelność dziennikarska każe podkreślić, że aż 64 390 zł netto z powyższej kwoty to wyposażenie dodatkowe i inne usługi.
Wspomniałem już o części z nich, ale warto dodać, że srebrny Crafter posiadał m.in. system nawigacji „Discover Pro” (6350 zł netto) obejmujący 12,9-calowy wyświetlacz centralny z bezprzewodową łącznością poprzez Android Auto i Apple CarPlay.
Do tego dokupując automatyczną klimatyzację Climatronic (10 920 zł netto) otrzymujemy też czujnik deszczu i zmierzchu oraz światła z funkcją Coming & Leaving Home. A skoro już mowa o światłach, to warto naprawdę dopłacić za reflektory Full LED (5260 zł netto) – snop światła sięga daleko a jego barwa jest naturalna.
Podsumowanie
Nowy Volkswagen Crafter z rocznika modelowego 2025 to bardzo nowoczesne auto dostawcze, które niezmiennie oferuje sporo przestrzeni dla kierowcy i pasażerów. Dobra jakość wykonania oraz bardzo bogate wyposażenie standardowe w połączeniu z elastycznym silnikiem 2.0 TDI o mocy 177 KM to na pewno atuty tego 3,5-tonowego furgonu.
Z drugiej strony średnie spalanie znacznie przekraczające 10,5 litra na „setkę”, to co najmniej 1 litr więcej niż potrzebuje na przejechanie tego samego dystansu z tym samym obciążeniem i w podobnych temperaturach zewnętrznych np. nowe Renault Master XDD czy Toyota Proace City (a zatem i reszta klonów z typoszeregu X250).
Jeżeli dodamy do tego wysoką cenę zakupu, można dojść do stwierdzenia, że choć bardzo wygodny i nowoczesny Crafter nie będzie na naszym rynku walczyć o pozycję lidera w segmencie dużych aut dostawczych, gdzie właśnie cena jest jednym z podstawowych parametrów.
Wszak pod względem walorów użytkowych, w tym ładowności, nic największemu z gamy Volkswagen Samochody Dostawcze nie brakuje. Chociaż VWSD oferuje teraz 5-letnią gwarancję do 250 000 km przebiegu (pierwsze 2 lata bez limitu km), co też może być ważnym czynnikiem przy wyborze firmowego busa.




























Źródło zdjęć: dostawczakiem.pl



