10 ciekawostek na 10-lecie dostawczakiem.pl

10 ciekawostek na 10-lecie dostawczakiem.pl

Dziś mija 10 lat działalności dostawczakiem.pl i mam dla Was 10 ciekawostek podsumowujących ostatnią dekadę działalności portalu 🙂

Szanowne Czytelniczki, Szanowni Czytelnicy! Równo 10 lat temu, czyli 15 grudnia 2015 roku oficjalnie rozpoczął działalność portal dostawczakiem.pl. I przez te wszystkie lata pewnie niektórzy z Was dalej nie wiedzą, że jest to tak naprawdę blog w postaci tematycznego portalu o lekkich pojazdach użytkowych. Albo odwrotnie 😉

Możecie wierzyć albo nie, ale czuję, te 10 lat to dopiero początek i najlepsze przed nami. Tak, przed nami, bo Czytelnicy dostawczakiem.pl są częścią zespołu wielokrotnie podsyłając czy to własne zdjęcia, na podstawie których powstaje potem publikacja, czy zadają na priv pytanie będące inspiracją do zajęcia się konkretnym tematem.

Ale powróćmy do obiecanych 10 ciekawostek na 10-lecie działalności dostawczakiem.pl 🙂

Czy wiecie, że:

1. Pierwszym Czytelnikiem, którego miałem zaszczyt poznać podczas testu Mercedesa Sprintera z typoszeregu 910, czyli przednionapędowej „314-stki”, był Krzysiek Machnacki. Mogę się pochwalić, że Krzysiek – człowiek wielu pasji, od fotografowania dzikiej przyrody po strzelectwo – do dzisiaj jest aktywnym Czytelnikiem mojego bloga.

2. Pierwszym opublikowanym testem na łamach mojego bloga był Opel Corsa E Van. I był to pierwsza w historii serwisu publikacja, pod którą pojawił się komentarz Tomka Szamburskiego – chyba przy okazji aktualizacji ten komentarz zniknął, ale mogę się pochwalić, że poznałem Tomka osobiście i miałem nawet okazję rok temu przetestować z nim Maxusa e-Deliver 3. A poniżej wspomniany pierwszy test Corsy Van z homologacją N1:

Test: Opel Corsa E Van – mały miejski dostawczak (wideo, zdjęcia)

3. Miesięcznie serwis dostawczakiem.pl odwiedza 150 000-200 000 użytkowników miesięcznie. W całości jest to ruch organiczny, czyli bez płatnych kampanii.

A od początku tego roku do dziś serwis dostawczakiem.pl odwiedziło przeszło 1 200 000 użytkowników. Nie wiem czy to dużo czy mało, bo nie ma drugiego takiego serwisu poświęconego tylko i wyłącznie tematyce LCV w tej części Europy.

4. Zdecydowana większość Czytelników pochodzi z Polski, ale najbardziej jestem dumny z tego, że przez te wszystkie lata udało mi się poznać część z Was osobiście a część ciągle tylko poprzez wiadomości na messengerze czy bezpośrednio w komentarzach na Facebooku. Dziękuję!

Nie wymienię tutaj wszystkich, ale szczególne podziękowania przesyłam do Jakuba Kuzi, Ariela Łucka, Damiana Kaliciaka, Rafała Matczaka, Kamila Tarnowskiego, Wojtka Szulca, Bartłomieja Męcika (korekta najdrobniejszego błędu, chociażby przecinka, podsyłana nawet o 2 w nocy), Daniela Lewandowskiego, Przemka Górnego i wielu, wielu innych, którzy tak naprawdę współtworzą społeczność dostawczakiem.pl.

5. Od 10 lat prowadzę profil dostawczakiem.pl na Facebooku – tam to już grubo idzie, bo miesięcznie moje posty, zdjęcia, rolki itp. osiągają nawet 16-17 milionów wyświetleń.

Od początku stycznia do 15 grudnia (screen powyżej) fanpejdż dostawczakiem.pl zanotował przeszło 92,4 miliona wyświetleń. Oczywiście 100% tego ruchu, to tak zwany ruch organiczny, bez jakichkolwiek płatnych kampanii, ani spamowania natrętnego po grupach linkami.

6. Przez 10 lat prowadzę kanał dostawczakiem.pl w serwisie YouTube – tutaj chciałbym poszerzyć ilość publikacji i taki mam plan na najbliższe lata. W ramach ciekawostek zdradzę, że dotychczas w 2025 roku moje filmy na YT odtworzono 376 000 razy a czas oglądania przekroczył 10 900 godzin a to jakieś 1,24 roku ciągiem (nawet ja bym nie dał rady).

W sumie to chciałbym też zacząć szerzej pokazywać Wasze używane dostawczaki, bo po przejechaniu kilkaset tysięcy kilometrów, to Wy lepiej ode mnie wiecie czy M9T to naprawdę godna polecenia konstrukcja i ile tak naprawdę pali F1C w Daily MY24 z podpiętą przyczepą z obrotnicą 😉

W tym roku udało mi się spotkać z Wojtkiem, właścicielem Gazelle Next, która na naszym rynku jest pewnym ewenementem jednak. W ogóle mam sporo pomysłów i chciałbym je realizować w przyszłości zwłaszcza z Waszym udziałem.

7. Od tych 10 lat próbuję sobie rozwijać profil na Instagramie dostawczakiem.pl – może i mam tylko 962 obserwujących, ale publikowane tam materiały są unikalne i nie znajdziecie ich ani na profilu na Facebooku, ani nawet na stronie. Sporo oczywiście materiałów pochodzi od Was, ale i ja czasem coś wrzucę, choć po prostu ciężko ogarniać wszystkie te profile, komentarze, maile itp. Ale nie odpuszczam i liczę, że do końca kolejnej dekady przekroczę tego magicznego „tysiaka” obserwujących 😉

8. Wszystkie materiały sponsorowane, partnerskie (jak zwał, tak zwał) oznaczam. Dotyczy to zarówno postów na FB (#współpraca lub #artykułsponsorowany), jak i artykułu na stronie (oznaczenie Artykuł sponsorowany pod publikacją).

Oczywiście przez te 10 lat zrobiłem sporo interesujących akcji czy to z importerami czy innymi firmami oferującymi chociażby oleje silnikowe dedykowane dla LCV. Zawsze jednak – podkreślam to raz jeszcze – mówię to, co myślę i możecie być pewni, że za jakieś srebrniki powiem/napiszę, że X62 w L3H2 dobrze skręca lub elektryczne vany dobre są już teraz na „międzynarodówkę” i można brać w ciemno 😉

9. W sobotę 5 kwietnia odbyło się I spotkanie Czytelników dostawczakiem.pl. Dziękuję wszystkim, którzy przybyli przybić „piątkę” choćby na 10 minut, bo tacy też byli, ale pomimo niesprzyjających warunków atmosferycznych kolejnych Czytelników udało się poznać osobiście.

I muszę Wam coś zdradzić… Już planuję kolejny spot. Na razie nie chcę zapeszyć, ale myślę, że Wam się spodoba. Oczywiście na razie wszystko w powijakach jest, ale w najbliższych tygodniach będę już wiedział więcej, czyli kiedy, bo gdzie, to już wiem 😛

10. Nazywam się Karol Biela. Całe moje zawodowe życie to praca związana z dziennikarstwem motoryzacyjnym. Pracowałem w kilku redakcjach, część z nich została wchłonięta przez inne, część działa do dzisiaj.

Pisałem i testowałem samochody osobowe, motocykle a prowadząc dostawczakiem.pl zrobiłem kilka lat temu kategorię prawa jazdy C a potem C+E i świadectwo kwalifikacji zawodowej do przewozu rzeczy.

Niebawem chciałbym ogarnąć remont S-21 w moim Żuku A-07 i taki mam plan na jutro: muszę wydzwonić do Rafała, mechanika, który zadeklarował, że bez problemu jego warsztat ogarnie taki temat 🙂

Tyle, dzięki!

Źródło zdjęć/grafik: dostawczakiem.pl

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

siedem − trzy =