Po przekroczeniu prędkości zatrzymany kierowca Sprintera wrzucił 100 zł do radiowozu – grozi mu do 8 lat za próbę skorumpowania policjantów.
W czwartek 16 sierpnia pełniący służbę funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu pełnili służbę na drodze krajowej nr 79.
Zobacz też: O 5 ton za dużo w Iveco Daily – mandat, punkty i zatrzymany dowód
Kilka minut po godzinie 9:00 w miejscowości Koprzywnica policyjny nieoznakowany radiowóz z wideorejestratorem nagrał jak biały Mercedes Sprinter przekracza prędkość o 25 km/h.
Po zatrzymaniu kierującego „blaszką” mundurowi wylegitymowali 66-latka, który nie czekając na finał kontroli wrzucił do radiowozu 100-złotowy banknot mówiąc do tego słowa: „żeby było taniej”.
Policjanci „drogówki” potraktowali takie zachowanie jako próbę ich skorumpowania, więc zatrzymali prowadzącego Sprintera i po przewiezieniu do komendy przedstawiono mu zarzut korupcji. Teraz 66-letniemu mężczyźnie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
Tym bardziej zachowanie kierowcy furgonu jest niezrozumiałe, gdyż za przekroczenie prędkości od 21 do 30 km/h mógł dostać mandat od 100 do 200 zł oraz 4 punkty karne… No chyba, że o te punkty chodziło 🙂
Źródło zdjęcia: Policja



