Reklama

Test: Fiat Fiorino 1.3 MultiJet2 – zwinna furgonetka (wideo, zdjęcia)

Test: Fiat Fiorino 1.3 MultiJet2 – zwinna furgonetka (wideo, zdjęcia)

Fiat Fiorino Cargo to mały dostawczak ze sporą ładownością a silnik 1.3 MultiJet2 95 KM gwarantuje odpowiednie osiągi zachowując niskie spalanie.

Historia modelu Fiorino rozpoczyna się w 1977 roku, kiedy to zaprezentowano małego dostawczaka bazującego na osobowym modelu 127. Produkcja Fiorino I generacji trwała do 1988 roku, kiedy to pojawił się następca oparty tym razem na modelu Uno.

Fiat Fiorino Cargo dostępny jest wyłącznie w jednej wersji nadwoziowej. Prezentowany na zdjęciach egzemplarz otrzymał pakiet Adventure, w skład którego wchodzi m.in. podwyższone o 30 mm zawieszenie czy większe plastikowe osłony z boku auta.

Aktualnie produkowana III generacja Fiorino Cargo zaprezentowana została w październiku 2007 roku na targach Transpotec Logitec w Milanie.

Mały dostawczak Fiata to bliźniacza konstrukcja wspólna z Citroenem Nemo oraz Peugeotem Bipperem.

Produkcję tych “trojaczków” zlecono tureckim zakładom Tofas w Bursie.

Co ciekawe, we wrześniu 2008 roku na 62. Salonie Samochodów Użytkowych IAA w Hanowerze Fiat Fiorino Cargo wraz ze swoim rodzeństwem otrzymało zaszczytny tytuł Międzynarodowego Samochodu Dostawczego 2009 roku.

O ile Fiorino można ciągle kupić w salonie, to Peugeot Bipper jak i Citroen Nemo zniknęły z polskiej oferty na początku 2016 roku.

Wnętrze Fiorino Cargo – dobra widoczność, ale płaskie siedzenia

W 2011 roku Fiorino przeszło pierwszą modernizację – pojawiły się silniki spełniające normę spalin Euro 5, które otrzymały m.in. filtr cząstek stałych i system Start&Stop, a do tego wprowadzono nowe kolory nadwozia czy wzory tapicerek.

Sporo funkcjonalnych półek i czytelny zestaw wskaźników to zalety kabiny Fiorino Cargo.

Oprócz tego na liście wyposażenia dodatkowego pojawiły się nieobecne dotychczas elementy, jak nawigacja TomTom Blue&Me montowana na desce rozdzielczej, czy dodatkowe gniazdo 12V w przestrzeni ładunkowej.

W 2016 roku Fiat Fiorino Cargo przeszedł mały facelifting, który polegał m.in. na przeprojektowaniu przedniego zderzaka wraz z grillem.

W środku pojawiła się nowa kierownica, gałka zmiany biegów a zestaw wskaźników otrzymał nowe cyferblaty. Do tego na liście opcji pojawił się np. 5-calowy dotykowy wyświetlacz, który akurat był zamontowany w prezentowanym egzemplarzu.

Zobacz też: Fiat Fiorino przeszedł lekki facelifting

System audio z 5-calowym kolorowym wyświetlaczem kosztuje ekstra 1400 zł netto/1722 brutto – w tej cenie otrzymamy też system Bluetooth oraz gniazda AUX oraz USB. Jeżeli chcielibyśmy dokupić nawigację to całość będzie kosztować 2350 zł netto/2890 brutto.

Kabina Fiorino Cargo prezentuje się dobrze, chociaż deska rozdzielcza nie zachwyca jakością plastików oraz ich spasowaniem a i widoczność na boki ogranicza nieprzeszklona ładownia.

Za to pod względem miejsca jest naprawdę nieźle. Za kierownicą usiądzie wygodnie osoba o wzroście nawet 185 cm wzrostu a i na fotelu mamy podobną przestrzeń.

Co prawda, płaskie siedziska foteli nie gwarantują odpowiedniego podtrzymania bocznego na szybciej pokonywanych łukach, ale w końcu Fiorino Cargo to pojazd użytkowy a nie mała rajdówka…

Wspomniany już 5-calowy wyświetlacz działa poprawnie, chociaż jego rozdzielczość powinna być znacznie większa. Do tego przy silniejszym słońcu ekran staje się mało czytelny przez odbijające się od jego powierzchni refleksy świetlne.

Fiorino Cargo – wymiary paki i ładowność

Ładownia Fiata Fiorino Cargo wyposażona jest w 6 uchwytów transportowych zamontowanych przy podłodze.

Fiat Fiorino Cargo występuje od początku produkcji wyłącznie w jednej wersji nadwoziowej.

Paka małej furgonetki ma pojemność 2,5 metra sześciennego, ale jeżeli zamówimy składany fotel pasażera, zyskamy dodatkowe 0,3 m3.

Największą korzyść z tego rozkładanego fotela i uchylnej przegrody odkryjemy, kiedy będziemy chcieli przewieźć dłuższe przedmioty. Wtedy maksymalna długość ładunku (np. rur) może mieć nie 1523 a 2491 mm.

Zobacz też: Używany: Fiat Panda III 1.2 – mały van z LPG (zdjęcia)

Ładownia Fiorino Cargo pomieści jedną europaletę, ale jej załadunek będzie możliwy wyłącznie przez tylne dwuskrzydłowe drzwi. Prawe boczne będą pomocne np. przy zabezpieczeniu przewożonego towaru.

Szerokość ładowni Fiorino Cargo wynosi 1 473 mm, ale pomiędzy nadkolami to tylko 1046 mm. Z kolei maksymalna wysokość paki małego dostawczaka Fiata to 1205 mm.

Warto też wspomnieć o prawych przesuwnych drzwiach, które w wersji Adventure są seryjne, ale w podstawowej odmianie Base wymagają dopłaty 1000 zł netto/1230 brutto.

W najszerszym miejscu boczny otwór przesuwnych drzwi ma 644 mm a w najwęższym miejscu 570 mm. Z kolei wysokość maksymalna otworu drzwiowego to 1041 mm.

Pod względem ładowności mała furgonetka Fiata mogłaby zawstydzić niejednego dużego busa na bliźniakach. Fiorino Cargo według wpisu w dowodzie rejestracyjnym oferuje niezłe 660 kg ładowności przy masie własnej 1090 kg.

Silnik 1.3 MultiJet2 – 95 KM i 200 Nm

Pod maską prezentowanej furgonetki pracował topowy turbodiesel o mocy 95 KM. Silnik ten pojawił się w gamie jednostek napędowych Fiorino Cargo dopiero we wrześniu 2011 roku w ramach wspomnianej już modernizacji.

Produkowany w zakładach FCA Powertrain Poland w Bielsku-Białej silnik Diesla o pojemności 1 248 ccm wspomagany jest przez turbosprężarkę o zmiennej geometrii łopatek wraz z intercoolerem.

Jednostka ta występuje również w innych modelach marki Fiat Professional, jak Doblo czy Panda Van.

W Fiorino Cargo najmocniejszy wariant silnika 1.3 MultiJet2 osiąga 200 Nm przy 1 500 obr./min., co przedkłada się na bardzo dobą elastyczność.

Fiat Fiorino Cargo z tą 95-konną jednostką bardzo żwawo przyspiesza i świetnie radzi sobie nawet na trasach szybkiego ruchu.

Zblokowana z tą jednostką 5-biegowa manualna skrzynia działa bez zarzutu, a położona blisko kierownicy dźwignia ułatwia szybką zmianę biegów.

Pomimo dynamicznej jazdy z niespełna 200 kilogramowym obciążeniem, spalanie 95-konnej jednostki 1.3 MultiJet2 nie przekraczało 6 litrów na 100 kilometrów, co uznać trzeba za bardzo dobry wynik.

Zobacz też: Test: Fiat Doblò Cargo 1.3 MultiJet 90 KM – oszczędny typ (wideo, zdjęcia)

Metalowa osłona montowana pod silnikiem to jeden z elementów pakietu Adventure, który obejmuje także 15-calowe koła z oponami wielosezonowymi M+S.

Muszę jednak wspomnieć o pewnej nieco irytującej usterce. Wielokrotnie na wyświetlaczu komputera pokładowego pomiędzy zegarami pojawiał się komunikat o awarii systemu Start&Stop.

I rzeczywiście na postoju na światłach silnik ciągle pracował, chociaż powinien się wyłączyć oszczędzając przy tym paliwo.

Wersja Adventure wyposażona jest dodatkowo w metalową osłonę silnika oraz wyższe o 30 mm zawieszenie, co przyda się po zjechaniu z utwardzonych dróg. Ponadto Fiorino Cargo Adventure wyposażony jest seryjnie w system Traction+, który do 50 km/h potrafi przyhamować jedno z kół przedniej osi napędowej w momencie utraty przyczepności np. na szutrowej czy błotnistej drodze.

Wyposażenie i cennik Fiorino Cargo

Tylne dwuskrzydłowe drzwi bez przeszkleń to fabryczny element wyposażenia Fiorino Cargo. Za to za 15-calowe alufelgi oraz metalizowany lakier trzeba dopłacić po 1 250 zł netto/1 537 brutto.

Aktualnie Fiat Fiorino w serii specjalnej Business z benzynowym wolnossącym silnikiem 1.4/77 KM (m.in. wspomaganie kierownicy, poduszka powietrzna kierowcy, układ ESC z asystentem ruszania pod wzniesienie, stała blaszana przegroda bez szyby pomiędzy kabiną a paką) kosztuje od 29 990 zł netto/36 887 brutto.

Fiorino Cargo Adventure z silnikiem 1.3 MultiJet2 95 KM wyceniono na 49 800 zł netto/61 254 brutto.

W tej cenie otrzymamy np. elektrycznie regulowane lusterka zewnętrzne, regulowany na wysokość fotel kierowcy, czy zdalnie sterowany centralny zamek.

Testowy pojazd doposażony został m.in w manualną klimatyzację (3 300 zł netto/4 059 brutto), 15-calowe alufelgi (1 250 zł netto/1 537 brutto), czy składany fotel pasażera z uchylną dwuczęściową przegrodą (380 zł netto/467 brutto).

Podsumowanie

Fiat Fiorino Cargo to zwinna furgonetka ze sporą ładownością, która świetnie radzi sobie nie tylko na wąskich uliczkach w centrum miasta. Za sprawą dynamicznego 95-konnego turbodiesla potrafi też szybko przemieszczać się po autostradach oszczędnie gospodarując przy tym paliwem. Jedynie płaskie fotele i przeciętna jakość materiałów wykończeniowych obniża wysoką notę końcową. No i jeszcze ten system Start&Stop, który bardzo często odmawiał współpracy…

Komentarze