Ford Transit Custom Trail – pierwsza jazda (wideo, zdjęcia)

Ford Transit Custom Trail – pierwsza jazda (wideo, zdjęcia)

Czytelny zestaw wskaźników i ergonomiczne rozmieszczenie większości przycisków to oczywiście plus, lecz ciągle lewa stopa kierowcy (przynajmniej moja lewa stop) po wciśnięciu sprzęgła nie mogła sobie znaleźć odpowiedniego miejsca na spoczynek.

Transit Custom L2H1 – wymiary paki i ładowność

Podczas jazd testowych w ładowni spoczywało 300 kilogramowe obciążenie. Kubatura wersji L2H1 to 6,8 m3.

Jak już wspomniałem na wstępie, prezentowany egzemplarz to furgon L2H1.

Reklama

Pojazd ma długość 5340 mm przy 2039 mm wysokości (z relingami; pojazd nieobciążony), co oznacza, że wjazd na większość parkingów podziemnych może już być problemem.

Ładownia odmiany Trail nie różni się od innych wersji Forda Transita Customa. Jej długość maksymalna to 2921 mm, wysokość określono na 1406 mm, natomiast szerokość paki dochodzi do 1775 mm (1392 mm pomiędzy nadkolami).

Zobacz też: Ford Transit Custom – pierwsza jazda miękką hybrydą (wideo, zdjęcia)

Tylne skrzydła standardowo otwierają się do 90 stopni a po zwolnieniu blokady można je rozszerzyć do 180 stopni.

Czerwony furgon widoczny na zdjęciach i filmie to najcięższy wariant 340, czyli mający 3400 kg DMC.

Ładowność tego konkretnego egzemplarza określono na 1223 kg (z uwzględnieniem 75-kilogramowego kierowcy).

Niestety, w opublikowanym przez Ford Polska cenniku nie znajdziemy Transita Custom Trail w tym tonażu – aktualnie najcięższy wariant furgonu to „300-tka”.

Fabrycznie prawe przesuwne drzwi mają 1030 mm szerokości i 1324 wysokości, natomiast do zabezpieczenia ładunków służy 8 seryjnych punktów mocujących (norma DIN 75410).

Miękka hybryda z mechaniczną „szperą”, czyli 2.0 EcoBlue mHEV z mLSD

Montowana poprzecznie jednostka 2.0 EcoBlue z rodziny Panther ma 16-zaworową głowicę z dwoma wałkami rozrządu napędzanymi paskiem.

Pod maską czerwonego Transita Customa Trail pracował silnik 2.0 EcoBlue o mocy 170 KM, który wspomagany jest przez układ hHEV.

Generująca 170 KM jednostka napędowa z elektrycznym wspomaganiem „miękkiego” układu hybrydowego oferuje maksymalny moment obrotowy dochodzący do 390 Nm w zakresie 1750-2750 obr./min.

„Blaszka” z takim zespołem napędowym wyposażonym w zestaw litowo-jonowych akumulatorów 48V 10Ah i napędzany paskiem rozrusznik-generator, pozwala na naprawdę dynamiczną jazdę.

Zobacz też: Ford Transit z 5-tonowym DMC w ofercie od listopada 2020

Przednionapędowy Transit Custom Trail z mLSD występuje jedynie z manualnymi skrzyniami biegów.

Obcowanie z taką „miękką” hybrydą mHEV wymaga jednak przyzwyczajenia, bo np. już od 12 km/h przy wciśniętym sprzęgle, ale z załączonym biegiem, może zadziałać układ Start-Stop wyłączając silnik.

Z drugiej strony podczas jazd w okolicach Monachium spalanie Forda Transita Trail nie przekraczało 8-litrów oleju napędowego, a to całkiem dobry wynik.

Seryjnie przednionapędowy Transit Custom Trail wyposażony jest w „szperę”. Układ mLSD (z ang. mechanical limited-slip differential), czyli mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu, mechanicznie blokuje to koło, które straciło przyczepność przekazując do 100% momentu obrotowego na drugie koło.

Podziel się: