Pierwsze egzemplarze zmodernizowanego elektrycznego Sprintera trafiają na polskie drogi. Poprzednie wersje eSprintera, który bazował na przednionapędowym typoszeregu 910 zastąpił tzw. eSprinter 2.0 posiadający już napęd na tylne koła.
Największy z gamy Mercedes-Benz Vans elektryczny dostawczak posiada baterie trakcyjne LFP (fosforanowo-litowo-żelazowe), które nie zawierają kobaltu ani niklu i są dostępne w 3 wariantach pojemności: 56 kWh, 81 kWh oraz 113 kWh.
Największy zespół akumulatorów wysokonapięciowych występuje wyłącznie z DMC 4250 kg i fabrycznie wyposażony jest w tachograf i ogranicznik prędkości do 90 km/h. I taki właśnie furgon z baterią 113 kWh trafił do firmy Emka, która od ponad 25 lat zajmuje się transportem, odbiorem oraz unieszkodliwianiem odpadów medycznych na terenie całej Polski.

Mercedes eSprinter w barwach firmy Emka służy do odbioru odpadów medycznych z około 30 warszawskich placówek, w tym szpitali, przychodni, klinik weterynaryjnych, salonów tatuażu czy gabinetów stomatologicznych. Bezemisyjny lokalnie dostawczak pokonuje podczas takiej trasy około 250 km dziennie.
– Około 16 kończy pracę i przyjeżdża do bazy, gdzie podpinamy samochód pod naszą własną ładowarkę o mocy 11 kW. Następnego dnia, a tak naprawdę już w nocy, pojazd jest gotowy do pracy. Dzięki wydajnej baterii o pojemności 113 kWh eSprinter według danych producenta oferuje zasięg około 440 km – i w naszym przypadku po powrocie z trasy komputer rzeczywiście pokazuje ok. 30-40% pozostałego zasięgu. Nie musimy więc w ogóle korzystać z infrastruktury zewnętrznej, a ładowanie prądem AC wydłuża żywotność baterii i dla nas jest całkowicie wystarczające – mówi Karol Łazarczyk, manager floty Emka S.A.
Wcześniej było eVito – służy do zbiórki zużytego oleju spożywczego
Wdrożenie elektrycznych pojazdów do liczącej w sumie ponad 200 samochodów floty Emka S.A., która obsługuje około 20 tys. klientów w całej Polsce, zapoczątkował w 2022 roku mniejszy Mercedes eVito.
Furgon z baterią 60 kWh od 2022 roku pracuje w spółce córce Emka Oil w Kędzierzynie Koźlu i służy do zbiórki UCO (z ang. Used Cooking Oil), czyli zużytego oleju spożywczego. Biały eVito przejechał przez ostatnie półtora roku już przeszło 30 tys. km.

– Początkowo podchodziliśmy ostrożnie do planowania jego tras, uwzględniając baterię o pojemności 60 kWh – mówi Karol Łazarczyk dodając, że teraz również dzięki nabytym przez kierowcę umiejętnościom i praktyce, eVito świetnie sobie radzi, obsługując zbiórkę zużytego oleju spożywczego w województwie opolskim.
– W tym przypadku korzystamy już z publicznej infrastruktury do ładowania, bo projekt jest nowy i dopiero jesteśmy w trakcie dopracowywania optymalnych tras – dlatego pojazd ma czasem do pokonania większe odległości pomiędzy kolejnymi punktami, a realny zasięg, jaki udaje nam się osiągnąć, to latem 240-250 km i zimą 210 km. Jednak nie jest to wielki problem – także w zimie – wystarczy, 15-20-minutowa krótka przerwa na doładowanie, żeby kierowca mógł zachowując pełny komfort jazdy (ogrzewanie/klimatyzację) ukończyć swoją dzienną pracę.
Źródło zdjęć: Mercedes-Benz Polska




