Przeglądając ostatnio ogłoszenia na olx.pl natrafiłem przypadkiem na bardzo unikatowy egzemplarz Nysy N522.
Wystawiony na sprzedaż samochód to dokładnie wersja N522 C, czyli Nysy z zabudową izotermiczną do przewozu towarów w kontrolowanej temperaturze.
Według sprzedającego jego „522-ka” wyrodukowana została w 1971 roku (według moich informacji zmodernizowana wersja N522 była oficjalnie wytwarzana od 1972 roku, ale tu nie będę się wymądrzał).
Zobacz też: Nysa N59F – furgon do sprzedania za 125 000 złotych
W każdym razie komora chłodnicza pokryta jest tak jak w oryginale blachą aluminiową, pod którą umieszczony powinien być styropian o grubości od 60 do 110 milimetrów.
Do tego dostęp do ładowni odbywa się poprzez jednoskrzydłowe boczne drzwi lub jednoczęściowe tylne.
Oczywiście Nysa N522 C pod maską ma silnik benzynowy S21, ale już tylny most pochodzi z UAZ-a.
Dlaczego akurat UAZ-a? Bo samochód sprowadzony został do Polski z Ukrainy! Nie dzwoniłem do sprzedającego, ale prawdą jest, że spora część mikrobusów i towosów z Fabryki Samochodów Dostawczych „Polmo” w Nysie trafiało nie tylko na krajowy rynek.
Zobacz też: VW Transporter ma 70 lat – pierwsze T1 napędzał boxer o mocy 25 KM
Warto też wiedzieć, że bywały lata, kiedy eksport pojazdów z Nysy przekraczał 70% produkcji. Sporo z nich, właśnie w wersji izotermicznej, wyeksportowano do krajów byłego ZSRR, w tym na tereny dzisiejszej Ukrainy.
W każdym razie cena 5500 złotych to okazja w tym momencie już za zwykła „522-kę” w niezłym stanie. W przypadku 522 C można mówić o okazji, chociaż przedający ostrzega, że to baza do renowacji.
Jeżeli jednak ktoś z sznownych Czytelników byłby zainteresowanym takim unikalnym egzemplarzem (może jakaś firma zabudowująca specjalizująca się w chłodniach?), to bezpośredni link do ogłoszenia znajduje się TUTAJ.
Źródło zdjęć: olx.pl





