Reklama

Pijany busiarz z kolegą szukał sklepu – potem potrącił pogranicznika

Pijany busiarz z kolegą szukał sklepu – potem potrącił pogranicznika

Przy polsko-niemieckiej granicy pijany busiarz z kolegą szukał sklepu – potem potrącił pogranicznika lusterkiem. Obaj mężczyźni to obywatele Ukrainy.

W sobotę 11 kwietnia na tymczasowo przywróconym przejściu granicznym w Jędrzychowicach nieopodal Zgorzelca do Polski próbował wjechać bus, w którym poza kierowcą siedział także pasażer.

Wcześniej obaj obywatele Ukrainy zatrudnieni w polskiej firmie z Rzeszowa, czekali na jednym z przygranicznych parkingów na zlecenie na przerzut. W międzyczasie obu panom  zachciało się zakupów w dyskoncie, więc wyjechali na “A4-kę”.

Zobacz też: Żuk A07 z niemieckiego rynku do kupienia za 34 227 złotych

Kierowca pomylił jednak zjazdy z autostrady i wjechali na terytorium Niemiec.

Potem, około godziny 11:00 niebieskie Iveco Daily zostało odpilotowane przez Straż Graniczną na punkt w Jędrzychowicach.

W trakcie sprawdzania dokumentów kierowcy Iveco przez funkcjonariusza ITD – bo pasażer nie miał przy sobie żadnych – prowadzący busa potrącił lekko lusterkiem funkcjonariusza Straży Granicznej.

Najpierw “Krokodyle” sprawdzili kierowcę urządzeniem AlcoBlow – po pozytywnym wyniku na miejsce wezwany został patrol policji, który alkosensorem potwierdził, że prowadzący miedzynarodówkę miał 0,56 promila w wydychanym powietrzu.

Teraz kierowca “Dajlaka” będzie odpowiadać za przestępstwo, jakim jest jazda pod wpływem alkoholu. Inspektorzy ITD przekazali policjantom także pojazd do dalszych czynności.

Źródło zdjęć: WITD Wrocław

Komentarze