Reklama

Przewóz osób busami maksymalnie z 3 pasażerami

Przewóz osób busami maksymalnie z 3 pasażerami

We wtorek 3 listopada 2020 roku weszło w życie rozporządzenie ograniczające do połowy liczbę osób przewożonych busami.

Mowa tutaj o Rozporządzeniu Rady Ministrów z 2 listopada 2020 roku, które zmienia rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

Zobacz też: Renault Trafic 2021 – facelifting na 40-lecie modelu

I tak w treści tego dokumentu pojawił się zapis mówiący, że “pojazdami samochodowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą” można przewozić w tym samym czasie nie więcej osób niż wynosi połowa miejsc siedzących.

Po przetłumaczeniu tego dla zwykłego Kowalskiego oznacza to, że wszystkie 8- i 9-osobowe busy i minibusy przewożące m.in. zarobkowo pasażerów, będą mogły zabrać (poza kierowcą) tylko 3 pasażerów.

Ograniczenia nie stosuje się w odniesieniu sytuacji, których w 8- lub 9-osobowym pojeździe podróżują osoby zamieszkujące lub gospodarujące wspólnie.

Zobacz też: Kierowcy osobowych busów bezprawnie na kwarantannie

W rozporządzeniu podpisanym przez premiera Mateusza Morawieckiego nie pojawia się żadna dodatkowa informacja warunkująca tę niespodziewaną decyzję.

Oznacza to spore straty dla wielu polskich firm świadczących swoje usługi przewozu osób busami i minibusami zarejestrowanymi najczęściej na 9 osób.

_ Dla nas to jest tragedia, będziemy musieli podnieść ceny o około 50%, żeby rekompensować straty. Przecież nikt nam za paliwo z rządu nie zwróci, a ZUS-y dla kierowców trzeba dalej płacić – komentuje anonimowo pracownik jednej z firm z województwa opolskiego zajmującej się przewozem międzynarodowym osób.

– Nikt nas wcześniej nie informował o takich obostrzeniach, dowiedzieliśmy się o tym dopiero dzisiaj z rana – dodaje przedstawiciel przewoźnika.

Komentarz do zaistniałej sytuacji opublikowała na swoim oficjalnym profilu na Facebooku także inna firma z Opolszczyzny.

– Zaistniała sytuacja zmusiła nas do skorygowania naszego cennika. Nie jesteśmy zadowoleni z tego faktu, ponieważ zawsze dbaliśmy o to, by nasze ceny były dla Was korzystne. Dołożyliśmy wszelkich starań, aby nowy cennik nie nadszarpnął domowego budżetu – wyczytać można w oficjalnym komunikacie spółki GTV TRANSPORT.

Komentarze