Ursus ELVI na wodór? Są już pierwsze ustalenia w tej sprawie

Ursus ELVI na wodór? Są już pierwsze ustalenia w tej sprawie

Ursus ELVI na wodór? W tworzeniu pierwszego polskiego dostawczaka z napędem elektryczno-wodorowym pomóc ma Grupa Azoty oraz dwa polskie uniwersytety.

Na oficjalnym profilu facebookowym marki Ursus pojawiła się zapowiedź wprowadzenia do seryjnej produkcji lekkiego użytkowego modelu ELVI z 3,5-tonowym DMC, który miałby być zasilany wodorem,

Zobacz też: Ursus ELVI z kabiną od Lublina i zabudową na 4 europalety

Według oficjalnych informacji lubelski “elektryk” mógłby wykorzystywać do zasilania swojego silnika wodór, co zwiększyłoby jego zasięg (aktualnie na bateriach to około 200 kilometrów).

Do tego sam proces tankowania wodoru jest też o wiele krótszy niż ładowanie do maksymalnego poziomu akumulatorów.

Prace nad zastąpieniem akumulatorów paliwem wodorowym Ursusa wspomagać ma Grupa Azoty, która produkuje m.in wysokiej jakości wodór.

List intencyjny w sprawie wykorzystania wodoru jako alternatywnego źródła energii dla transportu podpisany został przez spółki Ursus i Grupa Azoty już w listopadzie 2017 roku.

Do tego budowę Ursusa ELVI na wodór wspomagać mają naukowcy z uniwersytetu w Zielonej Górze i Lublinie.

Zobacz też: Volkswagen e-Crafter z zakładów w Hanowerze a nie z Wrześni

Według Karola Zarajczyka, prezesa zarządu Ursus S.A., do lubelskiego przedsiębiorstwa dotarły już pierwsze zapytania dotyczące produkcji modelu ELVI w wersji z akumulatorami, które naładować będzie można w 15 minut.

– Największe nadzieje pokładamy w projekcie Ursus ELVI. Mamy gotowy model biznesowy, który pozwoli zamortyzować wysokie ceny baterii elektrycznych, co w połączeniu z wszechstronnym zastosowaniem tego pojazdu może przełożyć się na jego szybką popularyzację – informuje prezes Ursus S.A.

Źródło zdjęć: Ursus

Komentarze