Na początku sierpnia 1981 roku Volkswagen zaprezentował nową wersję modelu T3 (określana też jako Typ 25). Wariant Caravelle wziął swoją nazwę od karaweli, czyli odmiany statków, którymi m.in. Krzysztof Kolumb wyruszył w wyprawę zakończoną odkryciem Ameryki.
Volkswagen wspomina też o francuskim samolocie pasażerskim Sud Aviation SE 210 Caravelle, jako inspiracji dla nazwy tego minibusa.
Zobacz też: 1105 KM i 1311 Nm – oto najmocniejszy VW T3 na świecie!

Początkowo Volkswagen T3 Caravelle był dostępny z benzynowym chłodzonym powietrzem 2-litrowym silnikiem (oznaczenie CT) o mocy 70 KM lub wolnossącą jednostką Diesla, ale z chłodzeniem cieczą o pojemności 1588 ccm (oznaczenie CS) generującą 50 KM.
Pierwsze Caravelle wyróżniały się np. inną tapicerką czy osłonami przeciwsłonecznymi i podsufitką dopasowaną kolorystycznie do pokrowców na fotelach.
Na bocznych panelach we wnętrzu także pojawiła się tapicerka a drzwi i klapa bagażnika zostały dodatkowo wytłumione w porównaniu do zwykłego Transportera.
Zobacz też: 617 kilometrów przebiegu na liczniku Volkswagena T3 z 1990 roku

Bagażnik Caravelle T3 można było powiększy poprzez złożenie oparcia tylnej kanapy. Na korbkach do opuszczania okien pojawiły się ozdobne pierścienie, a tylna szyba otrzymała ogrzewanie z wycieraczką.
Do tego kierowca i pasażer z przodu mogli liczyć na fotele z zagłówkami z 3-punktowymi pasami bezpieczeństwa.
Sterowanie wycieraczkami otrzymało interwałowy tryb pracy a ponadto klienci mogli liczyć na przygotowaną już instalację do podłączenia radia stereo.
Z zewnątrz Caravelle wyróżniała się zderzakami z chromowanymi elementami, które pojawiły się też przy uszczelkach okien.
Dwukolorowe malowanie podkreślały ekskluzywny charakter VW Caravelle. Klienci mogli wybierać z opcji lakierów zestawienie brązowy agat/beż samos lub błękit kuril/błękit monako (widoczny na głównym zdjęciu). W 1983 pojawiła się w sprzedaży jeszcze lepiej wyposażona wersja Caravelle Carat.
Źródło zdjęć: Volkswagen





