W poniedziałek 5 października około godziny 2:30 w nocy niemieccy policjanci otrzymali zgłoszenie, że na autostradzie A3 w pobliżu Frauenaurach stoi na częściowo na prawym i środkowym pasie samochód dostawczy z uszkodzonym kołem.
Kierowca prawdopodobnie opuścił auto natychmiast po zdarzeniu i zniknął w pobliskim lesie bez jakiegokolwiek zabezpieczenia nieuruchomionego pojazdu.
Przybyli na miejsce funkcjonariusze potwierdzili porzuconego na autostradzie Mercedesa Vito. Na podstawie śladów na miejscu zdarzenia wynika, że w wyniku uszkodzenia lewej tylnej felgi kierowca W639 stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do utraty panowania i całkowitego oderwania się aluminiowej obręczy od „blaszki” i uszkodzenia nawierzchni na „A3-ce”.
Jak się okazało, Vito był załadowany po sam dach paki mosiężnymi wodomierzami – niemieccy policjanci oszacowali masę samego ładunku na około 4 tony.
Z tego też powodu wezwana na miejsce pomoc drogowa nie mogła podnieść pojazdu za pomocą dźwigu i musiała wciągnąć go na lawetę przy użyciu wyciągarki.
Co ciekawe, Polizei Mittelfranken w oficjalnym komunikacie informuje, że dochodzenie wykazało, iż wodomierze przewożone w Vito zostały wcześniej skradzione w Ingolstadt.
Źródło zdjęcia: Polizei




