Niektórzy przewoźnicy drogowi posiadający licencję wspólnotową na zarobkowy drogowy transport rzeczy otrzymali pismo od Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, na które trzeba odpowiedzieć w ciągu 21 dni od otrzymania wspomnianego wezwania.
GITD prosi w przesłanej korespondencji m.in. do przedstawienia kserokopii certyfikatu kompetencji zawodowych osoby zarządzającej transportem w firmie, czy wykazu pojazdów wykorzystywanych do transportu międzynarodowego.
Ponadto w wezwaniu jest też mowa o oświadczeniu dotyczącym bazy eksploatacyjnej, która spełniać musi odpowiednie kryteria, w tym, aby liczba miejsc postojowych gwarantowała zaparowanie co najmniej 1/3 liczby pojazdów zgłoszonych przez przewoźnika.
W tym przypadku chodzi o tytuł prawny do dysponowania taką bazą eksploatacyjną i w grę wchodzić może np. wyciąg z księgi wieczystej lub umowa dzierżawy terenu.

– W ostatnich tygodniach można zauważyć wzmożoną ilość kontroli z GITD dotyczących spełnienia warunków do uzyskania licencji. Zgłasza się do nas wielu przedsiębiorców z prośbą o pomoc w odpowiedzi na otrzymane wezwania – informuje Edyta Brodawka z transportowcy.com.pl dodając, że w niektórych przypadkach GITD wysyłał nadzór budowlany, żeby sprawdził bazę eksploatacyjną.
Warto pamiętać, że wszystkie dokumenty wymagane w wezwaniu można złożyć w GITD osobiście lub wysłać pocztą albo kurierem, ale wtedy trzeba koniecznie zachować potwierdzenie nadania przesyłki.
Źródło zdjęć: dostawczakiem.pl. transportowcy.com.pl






Odpowiedzi
Napisz tu swoją opinię
Wreszcie się wzięli za tych dziadów! Zrobić w końcu porządek z transportową patologią…
Fajnie sobie szło zarobić a teraz człowiekowi utrudniają życie
Komentarze zamknięte.