Iveco Daily jako ciężarówka – jedno oficjalnie a drugie już nie

Iveco Daily jako ciężarówka – jedno oficjalnie a drugie już nie

Przeładowane Iveco Daily jako ciężarówka – jedno oficjalnie a drugie już nie… Wysokość kar i większe wymagania zachęcają wręcz do wożenia ładunków busami.

Inspektorzy WITD Białystok prowadzili w piątek 19 czerwca działania ukierunkowane na lekkie pojazdy użytkowe do 3,5 tony DMC.

Wśród zatrzymanych czterech przeładowanych busów masa pojazdów z ładunkami wykraczała poza normę w zakresie od 600 do 1200 kg.

Zobacz też: Iveco Daily przeładowane na pusto a laweciarz bez prawa jazdy C

Jednak jeden z zatrzymanych dostawczaków pomimo przekroczenia DMC tylko o 700 kg odjechał z punktu wagowego na niskopodwoziowej lawecie.

Okazało się bowiem, że nie ma jak rozłączyć, a w praktyce rozładować przewożonej na pace “Dajlaka” stalowej blachy, więc do kontynuowania transportu na niedaleki rozładunek zawezwany został widoczny na zdjęciach zestaw.

I teraz najlepsze:  na czterech kierowców przeładowanych busów nałożono mandaty karne o łącznej wysokości 800 złotych, czyli wychodzi średnio 200 zł na głowę.

Zobacz też: eVAN: do 70 000 zł dla firm na zakup elektrycznego dostawczaka

I teraz dla porównania podobna sytuacja z 7-tonowym Iveco Daily zarejestrowanym jako ciężarówka.

Zatrzymane 19 czerwca na DK 94 przez podkarpackich “Krokodyli” auto przewożące pomidory malinowe ważyło 9,8 tony, czyli było przeładowane o 2,8 tony.

W konsekwencji na przewoźnika do którego należał “Dajlak” wszczęto postępowanie administracyjne zagrożone karą blisko 9000 złotych, bo poza przekroczeniem DMC kierowca nie posiadał swojej karty kierowcy, na której mógłby rejestrować aktywności nie dochowując przy tym przestrzegania norm czasu pracy.

Do tego analiza danych cyfrowych zawartych w pamięci tachografu wykazała na przestrzeni ostatnich dni kierujący ciężarowym Daily kilkukrotnie przekroczył czas prowadzenia pojazdu, a do tego ważność kalibracji tacho skończyło się w listopadzie 2017 roku.

Wychodzi więc na to, że po prostu bardziej opłaca się wozić więcej dostawczakami nie tylko ze względu na kary związane z DMC pojazdu (dla busów od 20 do 500 złotych), ale także dlatego, że nie czas pracy kierowcy jest tak naprawdę nieograniczony i nie trzeba m.in. pamiętać nie tylko o opłatach za przejazdy po drogach krajowych i autostradach, ale też legalizować co 2 lata tachograf.

O wyższej pensji dla kierowcy z kategorią C i kursem na przewóz rzeczy, czy o badaniach lekarskich oraz psychotestach co 5 lat nie ma co wspominać…

Źródło zdjęć: WITD Białystok, WITD Rzeszów

Komentarze