Reklama

VW ID. Buzz Cargo – aż 3000 kg DMC i tylko 644 kg ładowności

VW ID. Buzz Cargo – aż 3000 kg DMC i tylko 644 kg ładowności

Skąd zatem taka 75-kilogramowa rozbieżność? Ciężko stwierdzić, ale taka dokładnie masa to według homologacyjnych wytycznych powinien mieć kierowca pojazdu. Zatem najprawdopodobniej ludzie z działu PR Volkswagena podali wartość wyższą bez uwzględnienia kierowcy. Lepiej wygląda 719 kg niż 644 kg? Zdecydowanie lepiej.

W każdym razie elektryczny ID. Buzz Cargo przy DMC 3000 kg oferuje tylko 644 kg ładowności (o ile kierowca nie waży więcej niż te 75 kg) a przecież spalinowe odpowiedniki miejskich vanów oferują DMC na poziomie nieco ponad 2200-2400 kg przy ładowności dochodzącej do blisko 1000 kg.

Reklama

Furgonetka do przewozu dwóch europalet za ćwierć miliona złotych?

Reasumując powyższe parametry można zgodnie z prawdą stwierdzić, że za 199 900 zł netto/245 877 zł brutto polscy klienci mogą kupić ID Buzz Cargo, czyli miejskiego vana pozwalającego przewieźć 2 EP o masie do 644 kg.

Dodajmy do tego widoczne na załączonych grafikach dwukolorowe opcjonalne malowanie w cenie 6670 zł netto/8205 zł brutto lub inny element wyposażenia dodatkowego, aby cena przekroczyła ćwierć miliona złotych.

Zobacz też: Test: Peugeot Partner 1.5 BlueHDi 130 – w wersji Long (wideo, zdjęcia)

Producent podaje, że ID. Buzz Cargo może przejechać do 424 km na w pełni naładowanej baterii.

Przy okazji warto wiedzieć, że standardowo ID. Buzz Cargo posiada opony w rozmiarze 235/60 R18 103T z przodu oraz 255/55 R18 105T z tyłu, co zdecydowanie zwiększy koszty wymiany ogumienia po kilkuletniej eksploatacji.

Z drugiej strony specjaliści podają, że całkowite koszty serwisu pojazdów typu BEV (z ang. battery electric vehicle) są o połowę niższe niż w przypadku spalinowych modeli.

Warto jednak wziąć pod uwagę jeszcze jedną kwestię: dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów nie powinna przekroczyć 4000 kg, a więc przyczepa z hamulcem nie powinna być cięższa niż 1000 kg a bez hamulca (przyczepa lekka) nie może mieć więcej niż 750 kg.

I po raz kolejny wracam wiec do spalinowych vanów: VW Caddy 2.0 TDI 102 KM oferuje uciąg 1500 kg przyczepy z hamulcem i 740 kg bez hamulca, chociaż wspomniany Citroen Berlingo pozwala na ciągnięcie przyczepy do 750 kg (z i bez hamulca).

Podsumowanie

Mały dostawczak Volkswagena to jak na razie jedyny na rynku lekkich pojazdów użytkowych model zaprojektowany całkowicie jako auto elektryczne. Jeżeli ID. Buzz Cargo miałby być zapowiedzią tego, jakimi w przyszości parametrami będą oznacza się małe vany BEV, to musimy liczyć się z tym, że będą cięższe o blisko 1000 kg od swoich spalinowych odpowiedników a do tego będą zdecydowanie droższe, choć lepiej wyposażone.

Uciąg na haku też może (choc nie musi) być mniejszy od spalinowych vanów, ale – jak wskazują niezależne testy – zasięg możliwy do przejechania na w pełni naładowanej baterii może wtedy drastycznie spaść.

Źródło grafik: Volkswagen Samochody Dostawcze

Podziel się: