Reklama
stats

Ogólnopolski protest ITD – na celowniku polscy przewoźnicy

Ogólnopolski protest ITD – na celowniku polscy przewoźnicy

Związek Zawodowy Inspekcji Transportu Drogowego rozpoczął 1 stycznia 2024 roku ogólnopolski protest ITD. Na celowniku będą polscy przewoźnicy.

W czwartek 28 grudnia Rada Krajowa Związku Zawodowego Inspekcji Transportu Drogowego podjęła uchwałę o podjęciu działań zmierzających do protestu, w którym postulatem będzie walka o powstanie ustawę określającej ITD jako autonomiczną i wyspecjalizowaną formację ze statusem zrównanym z innymi służbami mundurowymi, jakie posiadają policjanci, strażacy czy funkcjonariusze Straży Granicznej.

Od 1 stycznia 2024 roku rozpoczął się I etap akcji protestacyjnej „Krokodyli”, który skupiać się ma na kontrolach polskich przewoźników realizujących transport w ruchu międzynarodowym i krajowym. Według zapewnień władz związkowych ITD, akcja ma charakter kroczący i będzie rozszerzana w zależności na ewentualny brak reakcji rządzących.

Reklama

Wśród postulatów inspektorów ITD pojawiają się uprawnienia emerytalne, jakie przysługują chociażby policjantom, z którymi współpracują od ponad 20 lat „Krokodyle”, ale też władze związkowe wspominają o zwiększeniu uprawnień, aby np. inspektor ITD mógł przeszukiwać wnętrze kabiny ciężarówki czy busa w poszukiwaniu ukrytej dokumentacji transportowej, co znacznie zwiększyłoby możliwości kontroli operacji kabotażowych wykonywanych przez przewoźników na terenie Polski.

Do tego dochodzi aspekt bezpieczeństwa, gdyż choć „Krokodyle” są według prawa urzędnikami, to poruszają się pojazdami uprzywilejowanymi oraz muszą przechodzić badania dopuszczające ich do posługiwania się służbową bronią krótką, choć – jak podkreśla szefowa ZZITD – w większości inspektoratów wojewódzkich inspektorzy nie są wyposażani w broń.

W piśmie do Dariusza Klimczaka, nowego Ministra Transportu, Urszula Cyprowska, Przewodnicząca ZZITD, podkreśla, że w obecnych uwarunkowaniach organizacyjnych, kadrowych i prawnych, Inspekcja Transportu Drogowego nie jest formacją, która jest w stanie zapewnić pracę w systemie 24-godzinnym przez 7 dni w tygodniu.

W 16 Wojewódzkich Inspektoratach Transportu Drogowego pracuje około 600 inspektorów, a w Głównym Inspektoracie Transportu Drogowego około 300 inspektorów. Rachunek jest prosty, 600 inspektorów po podzieleniu na 16 województw daje wynik około 38 osób. Proszę teraz odliczyć kierowników, naczelników, inspektorów kontrolujących firmy, tych na zwolnieniach lekarskich, czy na urlopach. Pytam: kto ma pracować na trzy zmiany?

Urszula Cyprowska, Przewodnicząca Rady Krajowej ZZITD

Związek Zawodowy ITD podkreśla, że przecież w trakcie ich czynności w nocy na drodze „krokodyle” nie posiadają nawet bezpośredniej łączności radiowej a w inspektoratach wojewódzkich nie ma tzw. dyżurnych, który zapewni wsparcie i szybką reakcję w momencie zagrożenia życia czy zdrowia inspektora.

ZZITD stwierdza wprost, że status ITD w obecnym kształcie „czyni z nas jednostkę nieprzystosowaną i ułomną”.

Na koniec warto podkreślić, że w władze związkowe podkreślają, że poprzedni szef resortu infrastruktury, czyli Andrzej Adamczyk nie znalazł czasu na spotkanie ze związkowcami, ale Alvin Gajadhur, czyli jego następca i zarazem Główny Inspektor Transportu Drogowego w trakcie trwania tzw. 2-tygodniowego rządu doprowadził, aby ówczesna Rada Ministrów przyjęła 8 grudnia 2023 roku projekt ustawy o Inspekcji Transportu Drogowego, który miał sprawić w zasadzie tylko w teorii, że stanie się ona formacją mundurową.

Oczywiście to polityczne zagranie na korzyść „Krokodyli” nie miało nic innego jak pozostawienie poprzednikom w Ministerstwie Infrastruktury – jeśli można użyć takiego porównania – gorącego kartofla…

Źródło zdjęcia: WITD Olsztyn

Podziel się:
1

Odpowiedzi

Napisz tu swoją opinię

  1. Rafał

    Klimczak bardzo dobrze zrobił. Alvin już wyleciał z ITD. Związki u nich rozwiązać a związkowców na bruk. nie ma potrzeby ani powodu żeby spełniać chore zachcianki. bardzo dobra decyzja

Komentarze zamknięte.